Podchodziłam do niego bardzo ostrożnie . Nie wiedziałam jak zareaguje . Pewnie zacznie krzyczeć , że chciałam go zabić i pójdzie na policję ... Zresztą co ja pieprze , jestem pesymistką ... może nie będzie aż tak źle ... Dobra idę . Chyba mnie nie zauważył ... Może pierwsza coś powiem ...
N- Hej , ja ci się pewnie nie muszę przedstawiać . To ty jesteś tą dziewczyną co rzuciła we mnie butem ? :D - powiedział z uśmiechem na twarzy .
T- Tak to ja xD Słuchaj , sorry za to bo ja nie wiedziałam , żę prawie bym Cię tym butem trafiła i ty byś mógł stracić przytomność i pewnie byś pojechał do szpitala i ... - zatkał mi usta palcem i powiedział słodkim głosem - Nic nie szkodzi . Właśnie dobrze , że rzuciłaś tym butem bo bym nie spotkał takiej pięknej dziewczyny jak ty . - pewnie się zarumieniłam bo strasznie piekły mnie policzki . - No to chyba że tak :D - powiedziałam z uśmiechem .
N- No ... to teraz jak już się spotkaliśmy i jesteśmy przy Nando's , co ty na to żebyśmy poszli coś przegryźć ??
T - Bardzo chętnie :) - to powiedziawszy Niall złapał mnie w tali , przyciągnął do siebie i namiętnie pocałował . Staliśmy tak z 2 minuty , po czym złapał mnie za rękę i poszliśmy zamówić coś do jedzenia .

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz