Po awanturze z Niall'em pojechaliśmy z chłopakami do studia , nagrać nowy kawałek . Cały czas czułem się taki przygnębiony , taki przybity ... Chłopaki chyba też to zauważyli . Próbowali ze mną gadać , ale ja nie chciałem im o niczym mówić . Wiedziałem , ze tak będzie ... że ona mnie oleje . No ale , ona nie wyglądała na taką . Jest dopiero 12 : 34 , jeszcze jest cały dzień , może jeszcze zadzwoni . Po nagraniu postanowiłem , że nie jadę z chłopakami do domu , tylko pójdę się przejść po mieście . Szedłem chodnikiem obok fontanny gdy ją ujrzałem ! Tak ! To na pewno była ona ! Te same włosy , ten sam wyraz twarzy i ta sama sylwetka . Siedziała (sama) na ławce , więc postanowiłem , ze się do niej przysiądę .
J- Hej pamiętasz mnie ? Liam ... Z koncertu .
[T.I] - Tak ! Pamiętam Cię :) Słuchaj , przepraszam , że nie zadzwoniłam ale pomyślałam sobie , zę po co mam do Ciebie dzwonić , jak pewnie ty nie będziesz chciał takiej szarej myszki jak ja ... Zawsze taka spokojna , zawsze rozważna i co najważniejsze - zawsze sama .... - kiedy wypowiedziała te ostatnie dwa słowa zadrżał jej głos . Objąłem ją ramieniem i powiedziałem : - A pomyślałaś o tym , że ja chciałbym taką szarą myszkę jak ty ? I nie jesteś sama Skarbie . Masz mnie . - Powiedziałem , ująłem jej twarz i złożyłem na jej ustach pocałunek . Jej usta smakowały jak truskawka . To pewnie za sprawą błyszczyka . Oderwałem się od niej ( wcale nie chciałem tego robić ) , uśmiechnąłem się a ona powiedziała :
[T.I] - Wiesz , Liam .... Nie powinniśmy ...
J- Ale co nie powinniśmy ?
[T.I] - Nie powinniśmy tego robić ... -
J- Weź , nie mów do mnie szyfrem , tylko mów po ludzku ! Czego nie powinniśmy robić ? Być razem ?!
[T.I] - Tak ! Nie powinniśmy być razem .
J- Nawet tak nie mów ! To ja zadecyduje czy będziemy razem czy nie !
[T.I] - Ale jak ty to sobie wyobrażasz ??? Ja taka idiotka i ty taki słodki , przystojny , utalentowany , uczciwy , opiekuńczy ..... [blebleble] Jeszcze mam mówić ?
J- Nie nie musisz , ale schlebiają mi Twoje komplementy :D Posłuchaj Kochanie , zakochałem się w Tobie wtedy na koncercie i nic nie jest w stanie tego zmienić . Kiedy nie dzwoniłaś czułem się jakby całe życie straciło sens .... Byłem jak jakiś flak .... A kiedy zobaczyłem Cię siedzącą w parku w blasku słońca od razu coś we mnie odżyło . Już rozumiesz ? Ja chcę , żebyśmy byli razem ! - kiedy skończyłem , jej oczy wyglądały jak diamenty . W głębi zobaczyłem łzę , która spływa jej po policzku i świeci i blasku słońca .
- Czemu płaczesz Skarbku ? - przytuliłem ja do siebie a ona płakała mi w ramionach .
- Bo jeszcze żaden chłopak nigdy nie mówił mi takich rzeczy !!!!! Kocham Cię Liam !!!!
I tak zaczęła się nasza miłosna przygoda . Po roku bycia ze sobą wzięliśmy ślub , a rok po ślubie na świat przyszła mała Nicki :) Kocham tą dziewczynę . Kocham całym sercem !
_________________________________________________________________________________Czytasz ? Komentuj !
P . Horaan♥
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz