- Przepraszam . - powiedziałaś nie podnosząc głowy . miałaś na niej kaptur od bluzy więc nie było widać twojej twarzy .
- Nic się nie stało . - odpowiedział chłopak znajomym Ci głosem . Chciałaś odejść , ale poczułaś , ze ktoś ściska Cię za rękę i nie pozwala iść. - Zaczekaj ! - powiedział chłopak . Podniosłaś głowę i zamurowało Cię . Przed Tobą stał nikt inny , tylko Zayn Malik i do tego trzymał Cię za rękę . - Po co ? - odpowiedziałaś z trudem , gdyż ściskało Ci gardło i próbowałaś się powstrzymać , żeby się nie rozpłakać .
- Jak Ci na imię Piękna ? - powiedział Malik z flirtującym spojrzeniem .
- Mam na imię [T.I] .
- Ja jestem .... - przerwałaś mu .
- Wiem kim jesteś . Zayn Malik z One Direction . - odpowiedziałaś z uśmiechem .
- Woow . Nie wiedziałem , że słuchasz mojego zespołu . Mam takie pytanie .... Dlaczego chodziłaś sama , po mokrym chodniku , ze spuszczoną głową zamiast siedzieć z koleżankami i gadać o chłopakach ?? - powiedział ze śmiechem .
- Ujmę to tak : Chciałam sobie trochę pomarzyć , ale nie wiedziałam , że moje marzenie się spełni .
- A jeśli mogę wiedzieć, jakie to marzenie ?? - na jego twarzy zagościł soczysty banan :D
- Chyba się domyślam o kogo chodzi ... To chyba ten chłopak co przechodził obok Ciebie , taki gruby w okularach , tak ? - Widać , Malik miał poczucie humoru . xD
- Nie głuptasie , chodziło o Ciebie . - na mojej twarzy od razu zagościł uśmiech .
- A to już inna sprawa . A co byś powiedziała na zaproszenie na lunch ??
- A z chęciom !
- No to idziemy !! - powiedział , złapał mnie za rękę i poszliśmy . Po drodze powiedziałam do niego :
- Zayn ?
- No ..?
- Mógłbyś coś dla mnie zrobić ?? - na mojej twarzy pojawił się szyderczy uśmiech .
- Dla Ciebie wszystko ! To co mam zrobić ?
- Powiedz : " Vas Happenin!" :D
- Vas Happenin !!!!!! :D - od razu wybuchnęłam śmiechem , gdy usłyszałam ten jego słodki akcent ♥ Kochałam tego głupka . Kochałam całym sercem ! Po drodze cały czas się z czegoś śmialiśmy . Zjedliśmy lunch , i Zayn odprowadził mnie do domu .
**pod moimi drzwiami**
Ty- Bardzo dobrze się dzisiaj bawiłam .
Z- Ja też . Jeszcze nigdy z żadną dziewczyną nie czułem się tak swobodnie . Masz zaszczyt być pierwsza :) - nigdy nie przestawał być zabawny . - Mam nadzieję , ze kiedyś to powtórzymy .
Ty - Słuchaj Zayn ,.. Nie jestem pewna czy powinien być kolejny raz . Ledwie się znamy , i ja nie zasługuję na takiego chłopaka jak ty .
Z- Nie gadaj takich głupot ! To ja zadecyduje czy zasługujesz czy nie , i jeśli mielibyśmy przeprowadzić naszą pierwszą kłótnię , to ja nie zasługuję na tak modrą , piękną i zabawną dziewczynę jak ty . - powiedział , patrząc mi prosto w oczy .
- Taaa , weź nie ściemniaj mi tutaj !
- No ale ja mówię najszczerszą prawdę !! A zresztą co Ci będę gadał . Udowodnię to ! - to mówić ujął moją twarz w swoje dłonie i namiętnie pił się w moje usta . Całowaliśmy się tak chyba z 5 minut , gdy oderwałam się od niego i powiedziałam :
- No dobra , przekonałeś mnie !
- I to mi się podoba ! To widzimy się jutro . - to mówiąc , odwrócił się i poszedł chodnikiem . Odwrócił się a ja pomachałam u na do widzenia .
___________________________________________________________________________
Czytasz ? Komentuj ! / P . Horaaan ♥

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz