piątek, 8 marca 2013

# Louis i Niall .

VAS HAPPENIN Directioners !!!!!!!!! XD
Z okazji Dnia Kobiet życzę wam dużo zdrowia , miłości i oczywiście żebyście kiedyś spotkały chłopców z One Direction ! I wszystkiego o czym tylko pomarzycie ! ;*
A tak , żeby było miło napiszę wam imagina z Dniem Kobiet .

*oczami Niall'a*
Louis cały czas chodził jakiś przybity nie wiem czemu , ale się domyślałem ... Nie wychodziło mu z [T.I] . Ostatnio ciągle się kłócą , nie dzwonią do siebie , w ogóle się do siebie nie odzywają ... Na początku ich związku nie mogli bez siebie żyć . Codziennie się spotykali , dzwonili do siebie co godzinę . Louis wydawał się szczęśliwy ... Próbowałem z nim rozmawiać na ten temat , jeśli już to poruszyłem odpowiadał : "Nie przejmuj się , to tylko krótki kryzys . Lepiej zajmij się sobą i idź coś zjeść ." Gdybym się tak tym nie przejmował to pewnie bym tak zrobił , ale strasznie mi go było szkoda ... Widać było , ze on ją kocha , postanowiłem się z nią spotkać .


*oczami [T.I]*
Usłyszałam mój telefon . Dzwonił Niall .
N- Hej [T.I] ! Masz czas dzisiaj po południu ?
- No jasne , a o co chodzi ?
N- No muszę z tobą pogadać . Bądź dzisiaj o 14:00 w Nando's .
- Dobrze . - jak zawsze chciał się spotkać w Nando's ... Cały Niall . Nie wiedziałam o czym chce rozmawiać , ale domyślałam się . Chodziło o Louis'a . Na pewno ! Fakt ... nie układało się nam ostatnio , ale to nie jest powód , żeby wysyłać kolegów by ze mną gadali ... Nie dawno były moje urodziny , o których oczywiście Louis zapomniał ... To o to nam poszło ... Znaczy nie powiedziałam mu tego wprost , tylko powiedziałam , że w ogóle się mną nie interesuje i od tego czasu się do niego nie odzywałam . Dzisiaj Dzień Kobiet , o którym Louis też pewnie zapomniał , więc nie miałam nawet o czym marzyc , że mój Książę z Bajki chociaż do mnie zadzwoni .... Strasznie jest mi przykro ...

*oczami Niall'a*
Musze temu debilowi (Louis'owi) wbić do głowy , ze ona na niego czeka i nadal go kocha !
N-Słuchaj stary , weś się w końcu w garść ! Nie możesz cały czas siedzieć przed telewizorem i nie ruszać się z domu !
L- Wiesz co Niall ... Ja chyba będę gejem ...
N- Ciebie naprawdę pokurwiło ?!?!?!?! Człowieku ! Ciebie trzeba bronić przed tobą samym ! Posłuchaj , dzisiaj Dzień Kobiet . Masz iść do [T.I] i dać jej bukiet róż i najlepiej czekoladki :) Jak chcesz pójdę z tobą .
L- Na prawdę byś to dla mnie zrobił ? Poszedł byś ze mną ? - w jego głosie słychać było nadzieję .
N- No a co ty myślałeś ??
L - Dobra , ale ona nie będzie chciała ode mnie odebrać telefonu ...
N- Głowa do góry ! Już to za Ciebie załatwiłem . Masz byś o 14:00 pod Nando's :D Tylko ja jej powiedziałem , że to ja przyjdę a nie ty , więc nie zdziw się jak zareaguje .
L- Ale mnie pocieszyłeś . No ale co ? Przeżyję .

*oczami Louis'a*
Nareszcie ! Spotkam moją ukochaną ! Tak dawno jej nie widziałem . Muszę z nią pogadać ... Ja nie wiem nawet za co ona się na mnie obraziła ... Kupiłem jej 50 róż i czekoladki , tak jak podpowiedział mi Niall :)
Dochodziliśmy do Nando's , a ja z daleka ją dojrzałem . Chciałem już biec , żeby ją przytulić i tak też zrobiłem xD Padłem jej w ramiona , widać było , ze jest strasznie zdziwiona . Odkleiłem się od niej i powiedziałem :
L- Kochanie , przepraszam ! Nie wiem za co ale przepraszam . - wręczyłem jej bukiet róż i czekoladki . Popatrzyła na mnie gniewnie ale po 5 sekundach przytuliła się do mnie , mówiąc :
- Posłuchaj mnie teraz uważnie . Nigdy , powtarzam NIGDY nie zapominaj o moich urodzinach , bo ta sytuacja się powtórzy !
L- Ja pier*** ! To dlatego się na mnie obraziłaś ! Przepraszam , że zapomniałem o twoich urodzinach . To się już nigdy nie powtórzy ! A w rekompensatę idziemy na duże lody . Jestem Ci winny prezent urodzinowy . :)
- Wiesz co będzie dla mnie najlepszym prezentem urodzinowym ??
L- No słucham ? Jestem gotowy na wszystko . Na szczęście wziąłem ze sobą portfel :D
- Myślę , że to nie będzie potrzebne . Wystarczy mi to , że będziesz ze mną na zawsze i .... teraz mnie pocałujesz ! - powiedziała zagryzając dolną wargę .
L - Dla Ciebie wszystko ! - powiedziałem i namiętnie ją pocałowałem . Zapomniałem nawet , że gdzieś w krzakach patrzy na to wszystko Niall xD

*oczami Niall'a*
Ale to było romantyczne !!!!!!!!!! Patrzałem na to i łzy same podchodziły mi do oczu . Normalnie się popłakałem . Sam chciałbym takie coś xD Ale najpierw muszę znaleźć moją ukochaną . Miejmy nadzieję , ze już za nie długo ją znajdę . Oby miała duży apetyt xDD
_________________________________________________________________________________Czytasz ? Komentuj !
P . Horaan♥

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz