T - Mamo ! Co on Ci zrobił ?!?!!?
M - Uderzył mnie w twarz . - powiedziała twoja mama , płacząc .
T - Ale dlaczego jesteś cała we krwi ?!?!?!?! - trzęsły Ci się ręce .
M - Mam chyba złamany nos , no i do tego rozwaloną brew .
T - Chodź ! Musimy z tym jechać do szpitala . - złapałaś mamę za rękę , pomogłaś wstać i pojechałyście do szpitala . Nie mogłaś uwierzyć , że twój tata podniósł rękę na twoją mamę . W szpitalu nastawili twojej mamie nos i zaszyli brew . Przyjechałyście do domu , a ojca nadal nie było .Powiedziałaś do mamy :
- Posłuchaj mamo , ja dzisiaj muszę wyjść , jeżeli coś się będzie działo od razu dzwoń na policję albo do mnie , okey ?
M - Jasne , jasne . Idź już . - pocałowałaś mamę w czoło i poszłaś na chwilę do pokoju . Miałaś dzisiaj spotkać się z Niallem . Bardzo się denerwowałaś . Nawet nie wiesz dlaczego .... Blondyn wydawał się dla Ciebie słodki , miły i sympatyczny . Dochodziła 14:00 . Ubrałaś się i wyszłaś z domu . Szłaś w stronę Nando's ze spuszczoną głową (zawsze tak chodziłaś , żeby nikt Cię nie rozpoznał) aż nagle potrącił Cię jakiś chłopak . Przewróciłaś się i zaczęłaś krzyczeć na całą ulicę :
T - Jak łazisz ty kretynie !!!! Nie wiedziałeś , że idę !
Z - Przepraszam , nie chciałem na Ciebie wpaść . - chłopak pomógł Ci wstać a Ciebie zamurowało . To był Zayn ... Ten Mulat ze studia . - Hej , czy my się już gdzieś nie wiedzieliśmy ...?? To ty jesteś tą dziewczyną ze studia , co nie ? - uśmiechał się .
T - Tak to ja , a ty jesteś Zayn o ile dobrze pamiętam ?
Z - Tsaaaa , to ja . Słuchaj dałabyś się gdzieś wyciągnąć na miasto ... Zjedlibyśmy coś bo jestem strasznie głodny . - nadal cały czas się uśmiechał .
T - Sorry , wiesz jestem umówiona .
Z - Co to za szczęściarz ?? :)
T - Niall ... - powiedziałaś . Od razu z twarzy Zayn'a zniknął uśmiech i zapanowało zdziwienie .
Z - Z Niallem ... Ah ... To bawcie się dobrze ! Pa . - powiedział i jak najszybciej odszedł . Nie wiedziałaś o co mu chodzi , przecież pni przyjaźnią się z Niallem . Nie stałaś długo , tylko od razu poszłaś przed siebie . Byłaś już pod Nando's kiedy Niall już do Ciebie biegł .
N - Hej ! Nie mogłem się doczekać kiedy się spotkamy ! - powiedział zdyszany kiedy już od Ciebie dobiegł .
T- Ja też nie mogłam się doczekać :) - na Twojej twarzy gościł uśmiech . - Może gdzieś usiądziemy ? - zaproponowałaś , chociaż Niall powinien to zrobić .
N - Ahh ... No tak , przepraszam . Jestem dzisiaj taki jakiś rozkojarzony . - usiedliście przy stoliku , a ty myślałaś czy powiedzieć Niallowi o tym incydencie z Zayn'em . Namyśliłaś się i powiedziałaś :
T - Niall , nie zgadniesz kogo spotkałam , jak szłam .
N - No nie zgadnę :D Kogo ? - nigdy nie przestawał być zabawny .
T - Zayn'a . Spytał czy poszłabym z nim na miasto , a ja odpowiedziałam , że jestem już umówiona z Tobą , a on od razu spochmurniał i odszedł ... Nie wiedziałam o co mu w ogóle chodzi ...
N - Wiesz , Zayn ma czasami takie odpały , nie przejmuj się nim . - powiedział łapiąc Cię za rękę .- Hej , może pójdziemy na spacer do parku ? - nie protestowałaś , tylko wstałaś od stołu i poszliście . Chodziliście razem po parku , trzymając się przy tym za ręce . Nigdy nie czułaś się tak wspaniale . Przy blondynie czułaś się bezpieczna , kochana mimo , że nie byliście parą ... Można by było powiedzieć , że jesteście przyjaciółmi . Spacerowaliście tak z 2 godziny a potem Niall odprowadził Cię do domu .
_________________________________________________________________________________
Czytasz ? Komentuj !
P . Horaan♥
_________________________________________________________________________________
Czytasz ? Komentuj !
P . Horaan♥
Będzie kolejna część.?
OdpowiedzUsuń